Jak co roku, także i w tym, przed obchodami Święta Zmarłych postanowiliśmy zadbać o nagrobki ważnych dla naszej szkoły zmarłych. Uczniowie klasy II odwiedzili cmentarz i zapalili znicze na grobie państwa Marii i Edwarda Woydatów. Dzieci wysłuchały historii miłosnej dotyczącej założycieli naszej szkoły.
Płk. Edward Woydatt walcząc za ojczyznę z frontem dotarł, aż na Węgry. Tam został schwytany i skazany na śmierć. Pani Maria, była sanitariuszką w szpitalu, z którego płk. Edward miał zostać przewieziony na miejsce stracenia. Bohatersko ukryła go w prześcieradłach i wywiozła z brudną pościelą. Tym czynem umożliwiła mu ucieczkę.
Pan Edward wrócił do Żegiestowa, gdzie czekała na niego żona i dwóch synów. Niestety, w niedługim czasie, żona zmarła. Wtedy płk. Edward postanowił wrócić na Węgry i odnaleźć panią Marię. Pobrali się i założyli Szkole Podstawową w Żegiestowie, która pierwszą swoją siedzibę miała w Zamku.







