Ze względu na pandemię „Andrzejki” w tym roku przebiegały w innej scenerii. Nie było tradycyjnej dyskoteki, ale odbyły się spotkania klasowe. Słodkie co nie co, wróżby i rytmy internetowej muzyki sprawiły, że uczniowie bawili się świetnie. Nie zabrakło tańca belgijskiego i krakowiaków. Grunt to chęć miłego spędzenia czasu razem!







